Czy kota można zabrać od matki, gdy ma 2-3 miesiące? 2016-06-27 20:19:47 Po jakim czasie można zabrać szczeniaka od matki ? 2010-02-07 21:34:51 Po jakim czasie mogę zabrać młodą świnkę od matki ? 2010-03-14 17:46:45
Oddać kota do hotelu dla zwierząt, Oddać kota komuś z dalszej rodziny lub przyjaciół, Zostawić kota w domu i znaleźć kogoś, kto będzie do niego przychodził, Zostawić kota w domu i znaleźć kogoś, kto z nim zamieszka, Zabrać kota ze sobą na wakacje. Z kociego punku widzenia najlepsze są opcje pierwsza i druga.
Zabrano je mamie, gdy były młodsze – w wieku 5 lub 6 tygodni – zanim nauczą się uciekać od ludzi, gdy tylko je zobaczą. Często zadawane pytania Ci, którzy szukają odpowiedzi na pytanie «Kiedy można zabrać kocięta od mamy?», często zadają następujące pytania:
Najlepsza odpowiedź na pytanie «Kiedy należy zabrać nowego kociaka do weterynarza?» Odpowiedzi udzielił Narcisa Huey w dniu Sat, Sep 3, 2022 4:00 AM Nowi właściciele kotów są zazwyczaj zobowiązani umową ze schroniskiem lub hodowcą do schroniska lub hodowcy, aby zabrać kociaka do lekarza weterynarii wkrótce po adopcji.
Kiedy można zabrać kota od matki Forum Kocia mama Najważniejszą rolę w życiu kociaka bez zwątpienia odgrywa jego matka, która nie tylko przekazuje odporność wraz z pokarmem i opiekuje się nim, to jest również odpowiedzialna za naukę wszelkich zachowań, które pozwolą kociakowi stać się kotem. Potrzebna jest jednak do tego
Najlepsza odpowiedź na pytanie «Gdzie mogę zabrać kota na weekend?» Odpowiedzi udzielił Treva Browning w dniu Sun, Oct 30, 2022 21:08 PM Jeśli ty i twój kot macie ochotę na weekend w spa, hotel Summer Lodge Country House jest idealny.
Najlepsza odpowiedź na pytanie «W jakim wieku można odebrać kotka?» Odpowiedzi udzielił Myrl Corral w dniu Fri, Jul 15, 2022 21:49 PM Kiedy nadejdzie czas, aby podnieść podnieść swoich puszystych przyjaciół, upewnij się, że ty zapewnisz im ciepło.
W okresie od 8 do 12 tygodnia aktywnie rozwija się odporność małego zwierzęcia. W tym czasie traci swoją odporność, którą otrzymał od kota-matki i dopiero zaczyna rozwijać swoją własną. W tym wieku kotek może rozwinąć biegunkę lub chorobę układu oddechowego.
Najlepsza odpowiedź na pytanie «Czy można zabrać kota w podróż?» Odpowiedzi udzielił Aleen Emmons w dniu Thu, Sep 22, 2022 7:23 AM udana podróż drogą z kotem zaczyna się na długo przed dniem podróży.
Nawet, jeśli najchętniej od razu uroczego kotka chciałoby się zatrzymać, nie można tak po prostu zabrać go do siebie do domu. Możesz opiekować się nim podczas poszukiwania jego prawowitego opiekuna, ale powinno się takie znalezisko zgłosić, gdzie się da i szukać właściciela, przynajmniej przez następne pół roku od zgłoszenia.
eRpJviV. Kochający i odpowiedzialny opiekun kota z pewnością chce dla niego jak najlepiej. Doskonała opieka zakłada też zapewnienie kotu doskonałego pożywienia. A przecież popkultura wdrukowała w umysły ludzi przekonanie, że koty i myszy to nierozłączny duet. Czy koty jedzą myszy? A może to kolejny koci mit? Przeczytaj! O kotach krąży wiele mitów, półprawd i zupełnych kłamstw. Czarne koty mają przynosić pecha, zwierzaki te mają mieć też magiczne skłonności. Koty piją mleko i jedzą myszy. Z tych wszystkich stwierdzeń tylko jedno jest prawdziwe. Czarne koty wcale nie przynoszą pecha, są równie wspaniałe, jak wszystkie inne koty! Dla opiekunów z pewnością są magiczne, jednak nie znaczy to, że parają się magią. Mleko też nie jest dla nich właściwe – wiele kotów cierpi na nietolerancje czy alergie i mleko może im to bardzo zaszkodzić. A jak to jest z myszami? Czy to też mit? Może wydawać Ci się, że to niemożliwe, by akurat Twój kot polował na myszy, dajesz mu przecież najlepsze możliwe pożywienie i na pewno nie połasiłby się na mysz, prawda? Możesz patrzeć na swojego puchatego, leniwego mruczka i zastanawiać się właśnie nad tym zagadnieniem. Koty i myszy to odwieczni wrogowie. Na pewno doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, nawet jeśli nie udało Ci się zaobserwować tego zjawiska w naturze. Kreskówki, literatura, filmy różnego rodzaju – wszystko to od zawsze pokazuje ludziom, że koty faktycznie polują na myszy. Czy wszystkie koty to robią? Właściwie tak, choć tu trzeba wskazać na dużą rolę kociej mamy. Koty bowiem przyswajają umiejętność polowania od swoich matek. Od nich też uczą się jedzenia myszy – mowa tutaj o kotach, dla których gryzonie to główne źródło pożywienia. Kocie mamy bardzo dbają o swoje potomstwo. Oznacza to też naukę przetrwania w świecie, czyli polowania. Zaczyna się od tego, że kotka przynosi do kociąt martwą zdobycz, którą później zjada. W ten sposób kociaki uczą się jedzenia mięsa, co oznacza ich przestawienie na dietę mięsną, zamiast picia wyłącznie mleka matki. Z biegiem czasu kocia matka znosi coraz więcej zdobyczy, by karmić młode. Później przychodzi czas na naukę polowania. Najpierw matka przynosi kociakom martwą zdobycz. Później zdobycz żywą, którą zabija na ich oczach. Następnie przychodzi czas na osłabioną już zdobycz, którą kociaki mają dobić i zjeść. Na końcu przynosi im ofiarę z większą ilością sił, którą samodzielnie mają upolować. Dlaczego koty jedzą myszy? To proste — są częścią łańcucha pokarmowego. Koty są drapieżnikami, a myszy są ich ofiarami. W naturze koty polują na myszy dla pożywienia, a koty domowe często robią to samo – koty wychodzące w ten sposób same uzupełniają sobie dietę. Jeśli pozwalasz kotu wychodzić z domu, nigdy nie wiesz, co robi i co je, gdy chodzi po okolicy. Niektórzy uważają, że koty jedzą myszy, bo się nudzą lub dlatego, że lubią proces polowania. Jednak prawda jest taka, że koty po prostu postrzegają myszy jako kolejne źródło pożywienia. Koty i myszy to też – z punktu widzenia kota – doskonały duet pod innym względem. Dla kota mysz jest po prostu idealną ofiarą. Jest niewielka, można ją zjeść w całości i polowanie nie należy do najtrudniejszych. W dodatku mięso tego gryzonia jest bardzo bogate w taurynę. A to kolejny powód, dlaczego koty jedzą myszy. Tauryna jest bowiem dla kotów niezwykle ważna, same nie potrafią jej wytwarzać w organizmie i muszą stale uzupełniać braki, by zachować zdrowie. Z tego powodu w karmach dla kotów zawsze jest dodatek tauryny. Dlaczego koty przynoszą myszy? Co to oznacza? Wiesz już, dlaczego koty jedzą myszy. Zdarza się jednak, że kot upoluje mysz, ale wcale nie będzie miał zamiaru jej zjeść. To częste zwłaszcza u kotów wychodzących, które nie muszą polować, by żyć, bo w domu czeka na nich pełna miska przepysznego, zdrowego i pełnowartościowego jedzenia. Taki kot może polować na myszy dlatego, że po prostu może. To leży w jego naturze. Kotu tak dyktuje instynkt, więc postępuje zgodnie z nim. Jednak wcale nie ma ochoty jeść swojej zdobyczy, bo jest najedzony. Może zostawić taką upolowaną mysz, gdy się znudzi zabawą. Może też przynieść ją Tobie. Dlaczego koty przynoszą myszy? Kot może to robić z dwóch powodów. Po pierwsze, mogą kierować nim względy opiekuńcze i wdzięczność. Przecież codziennie karmisz swojego kota smacznym jedzeniem i nigdy przy Tobie nie jest głodny. Zależy mu na odwdzięczeniu się – dlatego przynosi Ci to, co sam uważa za bardzo wartościowe źródło pożywienia. Kocie mamy też przynoszą zdobycz swoim młodym, dlatego ma to też aspekt opiekuńczy. Twój kot nie chce, abyś był głodny i próbuje o Ciebie dbać tak, jak potrafi. Jest jeszcze inny powód, dlaczego koty przynoszą myszy. Może po prostu Twój mruczący przyjaciel robi to, by się pochwalić? W ten sposób chce Ci pokazać, że upolował intruza. Chce Ci pokazać, jaki jest sprytny, zwinny i szybki. Koty potrafią być naprawdę dumne ze swoich umiejętności. Dlatego kociak, któremu uda się coś upolować, może czuć potrzebę pochwalenia się tym przed tymi, których uważa za sobie bliskich i ważnych dla siebie. Możesz to zaobserwować też w zabawie. Czasem kotek, który „upoluje” zabawkę, potrafi oznajmić to głośnym, pełnym dumy i radości okrzykiem. Jak oduczyć kota przynoszenia myszy? Kot naprawdę chce dobrze, gdy przynosi Ci swoje zdobycze. Nie każdy człowiek jednak czuje z tego powodu satysfakcję czy jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Jak oduczyć kota przynoszenia myszy? Tak naprawdę nie da się tego zrobić. Jeśli Ci to przeszkadza, przemyśl zrobienie ze swojego wychodzącego, polującego kota, kota kompletnie domowego, który nie opuszcza czterech ścian. Nie wieszaj mu na szyi obroży z dzwoneczkiem, bo będzie go to tylko drażnić i może spowodować problemy behawioralne. Kot to drapieżnik. Nie chce być słyszany przez otoczenie bez potrzeby, bo czuje się wtedy zagrożony. Nie karć też kota, nie krzycz na niego, gdy przyniesie Ci mysz. On jest wtedy dumny i szczęśliwy. Nie zrozumie, dlaczego odrzucasz jego prezent i nie jesteś zadowolony z tak cennej zdobyczy, którą zdobył z trudem i przyniósł specjalnie dla Ciebie. Możesz go w ten sposób tylko zestresować. A kot zestresowany to zwierzak smutny i narażony na wiele chorób. Kot będzie przynosił myszy i inne upolowane stworzenia, bo taka jest jego natura. Robi to z poczucia dumy i miłości. Jeśli nie chcesz, by to robił i wolisz, by zadowolił się „polowaniem” na zabawki, nie wypuszczaj go na zewnątrz. Problem rozwiąże się samoistnie. A w domu przecież możesz bez większych problemów zapewnić kotu wszystko to, co niezbędne do szczęśliwego i komfortowego życia. Koty i myszy – podsumowanie Każdy kot to drapieżnik. Jeśli coś się rusza i go zaciekawi, może chcieć to upolować. Zwłaszcza gdy to mniejsze od niego. To właśnie dlatego myszy to idealne ofiary dla kotów. Są niewielkie, pożywne, sycące, a przy tym ich mięso pełne jest tak potrzebnej kotom do życia tauryny. Myszy i inne niewielkie stworzenia stanowią podstawę wyżywienia kotów wolnożyjących. Koty wychodzące też mogą polować i w ten sposób uzupełniać swoją dietę. Takie koty mogą też Ci przynosić swoją zdobycz. Zwierzaki robią to, by się odwdzięczyć za jedzenie, troskę i opiekę. Robią to też po to, by się Tobą zaopiekować. Jeśli kot przynosi Ci takie prezenty, oznacza to, że jesteś dla niego kimś bardzo ważnym. Nie zmienia to jednak faktu, że prezenty te są raczej makabryczne. Jak oduczyć kota przynoszenia myszy? Nie da się. Kot chce dobrze. Nie krzycz na niego, nie karć go, nie zakładaj mu hałaśliwych dzwonków do obroży. Jeśli nie chcesz, by kot to robił, nie wypuszczaj go na zewnątrz. Twój zwierzak to robi z miłości, dlatego karanie go za przejawy pozytywnych uczuć może go bardzo zranić i zestresować. A czy Twój kot przynosi Ci prezenty? Przeczytaj również: Ile śpią koty? Czy mają sny? Jak przyzwyczaić psa do kota? Wypadanie sierści u kota. Co robić gdy kot lnieje?
Troskliwa, matczyna opieka to klucz do prawidłowego rozwoju i stabilnej psychiki – nie tylko u ludzi! Również młode psiaki nie obejdą się bez wsparcia swojej mamy. Jednak w życiu każdego szczeniaka następuje chwila, w której musi on pożegnać się ze swoją rodzicielką… Według niektórych źródeł można zabrać szczenię od suki już w momencie, kiedy przestaje ssać jej mleko. Inne mówią, że należy poczekać z tym aż do 12. tygodnia życia psiaka! Które teorie są prawdziwe? I dlaczego tak ważne jest, by w odpowiednim momencie oddzielić szczeniaka od matki? Dlaczego szczeniaki potrzebują matki? Dla rozwijającego się szczenięcia jego matka to nie tylko źródło pokarmu. Oczywiście, by wyrosnąć na silnego psiaka, mały czworonóg potrzebuje jej mleka – nieraz aż do siódmego tygodnia życia. Jednak gdyby chodziło tu tylko o pokarm, kwestia zabrania szczeniaka z rodzinnego gniazda nie byłaby tak skomplikowana! Dłuższe przebywanie przy matce zapewnia psiakom nie tylko odpowiedni rozwój fizyczny, ale także psychiczny. Czym ryzykuję, gdy chcę zbyt wcześnie oddzielić szczeniaka od matki? Co grozi szczeniakowi, który będzie zbyt wcześnie zabrany od matki i rodzeństwa? Oto tylko niektóre zagrożenia czekające na pozbawione matczynej opieki czworonogi: zwiększona podatność na choroby – badania wykazały, że zbyt wcześnie odebrane od matek psiaki są bardziej podatne na choroby i umierają w młodszym wieku. zbyt mocne gryzienie w zabawie – niedelikatne podgryzanie po rękach to prawdziwa zmora opiekunów szczeniąt! Kontroli ugryzień psiak uczy się najszybciej podczas interakcji z rodzeństwem i matką. większa podatność na stres – poczucie bezpieczeństwa przy matce chroni szczeniaki przed zgubnym wpływem hormonów stresu na ich układ nerwowy. Stres odczuwany przez psa w tak młodym wieku pozostawia po sobie trwałe ślady w mózgu i sprawia, że czworonóg będzie silniej go odczuwał nawet jako dorosły. nieodpowiednie zachowanie przy innych psach – zbytnia ekscytacja na widok czworonogów, brak wyczucia i umiejętności rozpoznawania subtelnych psich komunikatów mogą być efektem zbyt krótkiego przebywania z rodzeństwem, dzięki któremu szczeniaki uczą się właściwych zachowań. zwiększone ryzyko lęku separacyjnego – mniejsza odporność na stres u zbyt wcześnie zabranych szczeniąt może być przyczyną nadmiernego lęku odczuwanego podczas samotnych chwil w domu. zmniejszona pewność siebie – badania wykazały, że psiaki przebywające w szczenięcym wieku pod troskliwą opieką matki są bardziej otwarte na poznawanie nowych ludzi i obiektów. Pozbawione kontaktów z suką i rodzeństwem psiaki częściej wykazywały reakcje lękowe w codziennych sytuacjach. Kiedy oddzielić szczeniaka od matki? Według zaleceń Związku Kynologicznego w Polsce, szczenięta mogą być wydawane do nowych domów najwcześniej po ukończeniu siódmego tygodnia życia. Wielu hodowców decyduje się jednak przedłużyć opiekę nad psiakami. Oddziela je od matki dopiero w 8., a nawet w 12. tygodniu. Dzięki temu część okresu socjalizacji, kluczowego dla psiej psychiki, szczeniaki spędzają z rodzeństwem. Dodatkowe parę tygodni nauki psich zachowań sprawia, że w późniejszym życiu czworonogi są bardziej stabilne emocjonalnie. Odpowiedzialny hodowca w tym czasie zapewni każdemu psu indywidualną socjalizację ze światem zewnętrznym. Nauczy też umiejętności przydatnych w późniejszym życiu – chodzenia na smyczy, jazdy samochodem czy podstawowych komend. Taka nauka jest o wiele szybsza ze względu na poczucie bezpieczeństwa, jakie ma szczenię mieszkające wciąż z suką i rodzeństwem. Odbywa się także pod czujnym okiem specjalisty, co pozwala na uniknięcie poważnych błędów, popełnianych często przez niedoświadczonych opiekunów. Dłuższe pozostanie przy matce połączone z indywidualną nauką nie sprawi, że młody czworonóg będzie niechętny wobec swoich nowych opiekunów. Odnajdzie się w nowym domu tak samo, a nawet o wiele lepiej, niż psiak wzięty w wieku 7 tygodni. Hodowca chce sprzedać mi szczeniaka wcześniej – dlaczego? Hodowcy, którzy chcą sprzedać psiaka młodszego niż siedmiotygodniowego, mogą tłumaczyć to na wiele, nieraz bardzo wiarygodnych sposobów. Jednak powód jest zazwyczaj jeden – karmienie całego miotu podrośniętych szczeniaków to ogromne koszty! Szukając rasowego psiaka, musimy pamiętać, że żaden hodowca zarejestrowany w ZKwP nie ma prawa wydać nam psiaka, który nie skończył 7 tygodni. Zabrania tego regulamin tej organizacji. Dlatego jeśli usłyszymy, że małego psiaka możemy zabrać już wcześniej, najprawdopodobniej pochodzi on z pseudohodowli. Powinniśmy wtedy poszukać innej, legalnej i zarejestrowanej w ZKwP hodowli. To uchroni nas przed wieloma problemami w przyszłości, które ciągną się nieraz przez całe życie psiaka.
Relacja matki z kociętami jest bardzo ważna, w przeciwnym razie życie maluchów może być masz w domu kocięta? Czy są gotowe na nowy dom? Zastanawiasz się, kiedy oddzielić kocięta od matki?. Rozdzielenie matki od kociaka może być trochę bolesne, być może bardziej dla Ciebie niż dla niego. Jednak zawsze dobrze jest wiedzieć, kiedy jest najlepszy czas, aby to zrobić i jak postępować. W tym artykule podajemy kilka wskazówek, jak ułatwić wszystkim tę sytuację. Rozwój kociątOd urodzenia do dwóch tygodni życia, kocięta mogą być mylone z małymi futrzanymi kulkami, które są w fazie neonatalnej. Nie mogą zrobić nic więcej, jak tylko tarzać się wokół matki, ponieważ są od niej zależne we wszystkim. Karmienie, kąpanie, wszystko zależy od kocięta osiągną wiek trzech tygodni, można zauważyć, że są w stanie otworzyć oczy i stopniowo zaczynają poznawać swoje środowisko. W tym wieku zaczynają wąchać, dotykać i smakować wszystko w zasięgu wzroku, w tym swoje rodzeństwo i niektóre pokarmy legowiska, w którym śpią kocięta i ich matka jest bardzo ważna. Generalnie, koty, które po raz pierwszy mają maksymalnie trzy lub cztery kocięta, chociaż niektóre doświadczone koty mogą mieć nawet 10 lub 12 kociąt w miocie. Z reguły to właśnie liczba kociąt w miocie decyduje o tym, jak szybko kocięta mogą opuścić gniazdo, tzn. im większa rodzina, tym szybciej nauczą się być kotami i nie będą już zależne od uczą się szybciej bawić i walczyć, gdy są otoczone przez braci i siostry, a kiedy przychodzą w dużych miotach, uczą się polować, jeść i bawić się mleka matkiMatka kociąt produkuje mleko, w którym znajduje się wszystko, co niezbędne do ich pierwszych dni życia. W okresie karmienia piersią najważniejsza jest siara, ponieważ płyn ten zapewnia niezbędną ochronę organizmu dziecka. Jedynym problemem jest to, że powstaje tylko w pierwszych dniach karmienia piersią przez biegiem czasu mleko kota traci część swoich właściwości, ale zachowuje swoją wartość odżywczą. Z tego powodu żadnego kociaka nie należy przedwcześnie oddzielać od matki, w przeciwnym razie nie będzie on w stanie wzmocnić swojego organizmu i może mieć problemy kocięta można karmić stałym pokarmem?Mleko kota jest niezbędne dla rozwoju kociąt. Jednak pokarm stały dostarcza im białka, witamin i minerałów. Składniki odżywcze potrzebne do tego, aby stały się zdrowymi dorosłymi. Dlatego zaleca się wprowadzenie stałego pokarmu, jak tylko zauważysz, że kocięta kradną jedzenie od matki. Jeśli zauważyłeś już to zachowanie, napełnij małą miseczkę karmą i wodą i pozwól kociętom jeść, aż będą kocięta skończą dwa miesiące, mają już wykształcone zęby, dlatego dodawaj im do talerza garść suchej karmy, aby mogły przyzwyczaić się do różnych smaków i i jak oddzielić kocięta od matki?Przejście od mleka do pokarmów stałych jest najważniejszym krokiem w procesie odstawiania dziecka od piersi. Dlatego należy stopniowo wprowadzać do ich diety inne rodzaje pokarmów. Proces separacji powinien być powolny, więc od pierwszego miesiąca życia, można zaoferować kocięta trochę jedzenia, tak, że nie są one całkowicie zależne od mleka matki. Nie należy podawać kociętom mleka krowiego, ponieważ może ono wywołać proces separacji był znacznie prostszy, codziennie na kilka minut weź każdego kociaka i zabierz go do cichego pokoju z dala od rodzeństwa i matki. Aby usunąć kocięta, poczekaj, aż kotka oddali się od swoich młodych. Jeśli nie odejdzie, zaoferuj jej talerz jedzenia. A kiedy już się zdystansuje, próbuje złapać kociaki, kiedy jest rozproszona. zdystansuje, próbuje złapać kotki, gdy jest mu kilka zabawek do zabawy i zachęć go do samodzielnego chodzenia i odkrywania. Upewnij się, że znajduje się poza zasięgiem wzroku i słuchu miotu. I nagradza tę sytuację smacznym smakołykiem dla twojej spokojnej oddzielić kocięta od matki, gdy osiągną dwa miesiące. W tym wieku jest wystarczająco silny, aby odejść od swojej jest, aby kocięta były socjalizowane jak najwcześniej. Oznacza to częste dotykanie ich i głaskanie. Jest to dla nich szczególnie ważne, aby przyzwyczaić się i dostosować do ludzi. W ten sposób, gdy będą musiały opuścić dom, nie będą się chować i bez większych problemów będziesz mógł je przekazać nowej koniec umieść kocięta w domach, które kochają zwierzęta i są odpowiedzialne. W przypadku Twojego zwierzaka, najlepszą rzeczą do zrobienia jest udanie się do lekarza weterynarii i zoperowanie go, aby zapobiec niechcianym i bawić się lepiej.
Każdy gatunek ma w swoim wzorcu rozwojowym okresy, które nazywamy okresami krytycznymi. Są to okresy, w których dany gatunek najszybciej i najłatwiej przyswaja nowe zdolności. Różne umiejętności mają najczęściej różne okresy krytyczne. W przypadku kotów, najwcześniejszy i najważniejszy z okresów krytycznych, nazywany również krytycznym okresem wczesnej socjalizacji, w którym kociak uczy się prawidłowych reakcji na nowe bodźce, do niedawna zamykany był w ramach 2-8 tygodni. Coraz więcej doniesień naukowych, bazujących na badaniach kotów domowych, jak również obserwacji w hodowlach, sugeruje wydłużenie tego okresu do 12 tygodni. Ja osobiście uważam, że okres ten jest jeszcze dłuższy, i wiek pełnej gotowości emocjonalnej do opuszczenia matczynego parasola to 14 tygodni. Jest to okres, w którym kocię uczy się, jak radzić sobie z lękiem, czego należy się bać, a czego nie, i jak radzić sobie z nowymi wyzwaniami i stresem z nimi związanym. Wiek, w którym możemy oddzielić kocię od matki i rodzeństwa powinien więc być wyznaczony na podstawie emocjonalnej dojrzałości kociaka, a nie, jak to się często dzieje, na podstawie jego fizycznej zdolności do samodzielnego pobierania pokarmu. Koty pod tym względem dojrzewają bardzo szybko, te wolno żyjące już w 6. tygodniu życia zaczynają uczyć się zabijać ofiary przynoszone przez matkę. Te w naszych domach w tym wieku najczęściej już bez większych problemów potrafią spożywać pokarm stały. Kocięta 6 tygodniowe mają już komplet zębów mlecznych, co pozwala im na przejście na ich docelową, mięsną dietę. Nie znaczy to jednak, że jest to wiek, w którym możemy oddzielić kocie dzieci od ich matek. Zbyt szybka separacja od matki powoduje szereg późniejszych problemów behawioralnych, takich jak ssanie tkanin, spaczone łaknienie (pica), stereotypie, czy zachowania agresywne, wynikające z nadmiernej lękliwości i braku treningu radzenia sobie ze stresem. Pamiętać należy, że zabranie sześciotygodniowego, czy nawet ośmiotygodniowego kocięcia, to nie tylko pozbawienie go kontaktu z matką, ale również z innymi kociętami, z rodzeństwem. To okres intensywnych zabaw z innymi kociętami, poznawanie swoich możliwości, poznawanie co to ból, gdy w zabawie zapędzę się za daleko, i jak go unikać. Nauka, w której kocię uświadamia sobie, że ono też zadaje ból. Odsadzanie od piersi jest pierwszym naprawdę traumatycznym, ogromnie stresującym przeżyciem dla kociaka. Nie wygląda to niestety tak, że kocię po prostu coraz mniej chce ssać swoją matkę. Pragnienie jest tam nadal, mimo innych źródeł pokarmu i niejednokrotnie pełnego brzuszka (kocięta często próbują dosysać się po zjedzeniu sutego, mięsnego posiłku). Jest pokorne podchodzenie, proszenie i mruczenie. W procesie odsadzania matka w pierwszym etapie zabrania kociętom ssania jej sutków poprzez kładzenie się na brzuchu, fizycznie uniemożliwia zbliżenia się do nich. W następnym kroku zaczyna przejawiać zachowania agresywne w stosunku do kociąt, warczy, przygniata, zmusza do odejścia, bądź sama odchodzi bez umożliwienia ssania, co jest dla nich źródłem ogromnego stresu. Ten właśnie okres jest tak ważny dla nauki radzenia sobie ze stresem. To niezwykle ważna umiejętność, która nikomu z nas nie jest dana w wersji rozbudowanej i ostatecznej, musimy nauczyć się radzić sobie z negatywnymi emocjami, i tego samego muszą nauczyć się kocięta. To z tego okresu kociego życia niego pochodzi nauka, że dam sobie radę, że chociaż mama już mnie nie przytula, nie zginę. Potrafię o siebie zadbać. Pochodzi z niego też inna nauka – chociaż mama wygląda niekiedy groźnie, chociaż potrafi boleśnie przytrzymać i zmusić do odejścia – to jeszcze nie koniec świata. To nauka, jak najszybciej rozpoznać, kiedy inny kot nie życzy sobie, żebym się do niego zbliżał. Najpierw jest bowiem wyraźna mowa ciała, odmowa dostępu, zachowania agresywne ze strony matki pojawiają się dopiero wtedy, gdy kocię nie reaguje na te pierwsze sygnały. Jeśli usłucham – nic się nie stanie. To nauka, że nie należy reagować nerwowo, chaotycznie, wpadać w panikę na widok czegoś nie po mojej myśli, czegoś, czego się nie spodziewałem. W tym pierwszym krytycznym okresie socjalizacji nasze kocię powinno, oprócz nauki zachowań odnoszących się do matki czy rodzeństwa, mieć również możliwość zapoznania się z jak największą ilością bodźców, które będą towarzyszyć mu w przyszłości, niejako trenować umiejętności reagowania na „nowe". To kluczowe dla przyszłych reakcji kota na sytuacje i bodźce, które pojawiać się przecież będą w jego późniejszym i dorosłym życiu. Oczywiście to również czas zapoznawania się z człowiekiem. Najlepiej z człowiekiem na różnych etapach rozwoju :) Im więcej różnych bodźców napotka kocię w tym pierwszym okresie socjalizacji, tym lepiej pod kątem emocjonalnym przygotowane będzie na spotkania „nowego” w swoim późniejszym życiu. Oczywiście nie mogą to być bodźce przerastające możliwości adaptacyjne kociaka, nie mogą go przerażać, a my jako opiekunowie razem z kocią mamą uczymy, że spotkanie z „nowym" nie musi być straszne. Z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że jedne z najbardziej w dorosłym życiu lękliwych kotów to te, które nie przeszły w ogóle w sposób naturalny okresu odstawiania, czyli koty wychowane na butelce. Z tych odchowanych przez matkę, im później były od niej zabierane, tym mniejsze było w życiu dorosłym prawdopodobieństwo reakcji agresywnych nie tylko w stosunku do obcych ludzi czy kotów, ale również członków rodziny. Im później odebrane od matki, tym mniejsze również w życiu dorosłym reakcje lękowe na nowe sytuacje. Z moich kilkunastoletnich obserwacji wynika, że minimalny wiek odbioru/adopcji kociaka to 14 tygodni, optymalny to 16 tygodni. Ja wydaję kocięta 16-17 tygodniowe. To wiek, w którym kocię nabiera ogromnej wiary we własne możliwości, przestaje na każde nowe doświadczenie szukać ochrony matki, zaczyna samo decydować, jak sprawdzić i jak podejść do nowych bodźców i sytuacji. Pewność siebie i poczucie kontroli nad swoim otoczeniem jest kluczowe dla kociej równowagi emocjonalnej, sprawia, że maleje prawdopodobieństwo wybuchu niekontrolowanego ataku paniki na widok nowej sytuacji, a to z kolei redukuje znacząco prawdopodobieństwo zachowań agresywnych, których podłożem jest lęk wynikający z braku treningu reakcji na nowe sytuacje i bodźce. Chcę podkreślić, że nie zastanawiamy się nad tym wszystkim, gdy nie mamy wyboru. Ratowanie kociego życia jest najważniejsze, jeśli wiąże się z tym, że musimy kociątko zabrać pod swój dach przed upływem minimalnego wieku, czyli 12 tygodni, to robimy to bez względu na wszystko. Niekiedy zdarza się tak, że musimy zastąpić kociątku matkę od pierwszych chwil jego życia. Mój apel, żeby nie odbierać kociąt przed upływem tych minimalnych 12 tygodni skierowany jest do tych, którzy mają wybór terminu odbioru/adopcji. Dorota Szadurska, behawiorystka Centre of Applied Pet Ethology i Studium Kot Absolwentka Psychologii Zwierząt PAN
kiedy można zabrać kota od matki